Lęk, tłumiony gniew czy niewypłakany smutek zapisują się w napięciu mięśni, w sposobie oddychania, w bólu pleców, którego nie wyjaśnia medycyna.
Alexander Lowen, amerykański psychiatra i twórca bioenergetyki, poświęcił życie temu, by udowodnić, że ciało pamięta to, czego umysł woli nie widzieć.
Jego książki, pisane jeszcze przed erą mody na „świadomość ciała”, do dziś są jednym z najskuteczniejszych narzędzi do odzyskania kontaktu z własnymi emocjami.
W swojej pracy nazywał to „pancerzem charakteru”.