Gdy wieczorem udaje ci się w końcu usiąść i odetchnąć, często pojawia się dziwny opór.
Myśli gonią dalej, ciało domaga się kolejnego bodźca, a każda próba zwolnienia kończy się jeszcze większym rozkołysaniem.
Twój układ nerwowy wyćwiczył się w gotowości i nie zamierza łatwo oddać pola.
Dlaczego spokój bywa niewygodny Wielu z nas spędza większość dnia w lekkim napięciu.